poniedziałek, 18 sierpnia 2014

Rozdział 23 ,,Ostrzeżenie "

Tak dziś są urodziny mojego brata . Percy'ego !!! Dobra teraz na  serio w trakcie pisanie tego rozdziału wstąpił we mnie Joker


Percy
Muszę jakoś pomóc Jack’owi  ,a zwłaszcza dowiedzieć się co  miał na myśli mówiąc ,że wszystkich okłamali ,bo raczej maja mama by mi tego nie zrobiła . Musimy tylko dotrzeć do Twierdzy tego całego Lorda ,w ogóle za kogo on się uważa za Boga . Zgarnąłem całą paczkę ,bo nigdy nie wiadomo ,kto tam może być .
-Robimy to co zwykle skradamy się.-powiedział Jacob- I wynosimy
-Chyba tak ,a masz jakiś inny pomysł?-spytałem.
Nic nie odpowiedział . Chcieliśmy się wszyscy dowiedzieć prawdy ,ale czy byliśmy gotowi  poznać ja za każdą cenne . Nie wiem . W miarę jak zbliżaliśmy się do nowej kwatery narastał we mnie niepokój .
Nie musiałem i mówić co mają robić ,bo znamy się od małego i wszystko mamy ustalone . Ja poszedłem z Artemis , moją kochana kuzynką . Tym razem prawie wszędzie byli strażnicy ,więc musieliśmy bardzo uważać .
-Percy jest tu dużo snajperów .-powiedziała kierując wzrok na górę.
Od samego początku nas obserwowali i czekali na nasz jaki kol wiek ruch ,a my nic w . W pewnym momencie jedna strzała poleciała w moją stronę trafiła w drzwi  tuż prze de mną . Z Artemis spojrzeliśmy tylko po sobie,a później w stronę ,z której została wystrzelona strzała stało tam parę osób ,ale tylko jedna postać miała napięty łuk. Mężczyzna wzruszył tylko ramionami .
-Hiper skok!-krzyknęliśmy razem i pow chwili znaleźliśmy się na górze .
Uśmiech z ich  warzy z nikł gdy tak staliśmy na wprost nich ,a na naszych pojawił się uśmiech
Jeden z okrzykiem bojowym chciał nas zabić ,ale mu to nie wyszło ,bo wyrzuciliśmy go przez barierkę . Po czym od razu zaatakowaliśmy. Artemis była za mną  ja nacierałem na nich ,a ona doprawiała ich strzałami i tak pozbyliśmy się całej gromadki , chociaż nie obyło się bez otarć .
-To się nie wydarzyło.-powiedziała Artemis gdy się rozejrzała
-Jasne -odpowiedziałem szybko ,bo mamy zakaz na robienie dużej krzywdy naszym wrogą  ,a tu nie ma co zbierać .
Bez słowa pognaliśmy dalej musieliśmy przecież znaleźć Jacka za nim ktoś z tond zorientuje się ,że nasza paczka tu wtargnęła . Nie obyło się bez kilku bujek podczas poszukiwań naszego byłego kolegi ,ale w końcu znaleźliśmy go w jednej komnacie . Stał tyłem do nas .
-Spodziewałem się was ,-powiedział nie odwracając się do nas -ale nie sądziłem ,że tak szybko .
-Jack opanuj się nie jest jeszcze za późno.-powiedziała Artemis .
-Może za miast  obwiniać mnie o zdradę wysłuchacie mnie ? -spytał - To nie jest tak jak wy myślicie .Jest już za późno . Przepraszam .
Powiedział i rzucił się w stronę Artemis ,an ta nie mogla nic zrobić ,bo nie chciała go skrzywdzić . Upadła uderzając głową o podłogę . Nie reagowałem ,bo byłem pewny ,że tego nie zrobi . Miałem rację gdy Artemis była nie przytomna odwrócił się w moją stronę .
-Nie chciałem żebyśmy stali po dwóch stronach barykady .-powiedział pod chodząc do wiszących kryształów .-Wiesz ci to jest . W tym jest ukryta dusza twojego przyjaciela .
Na pewno Jack już jej nie ma . Zrobili mu pranie mózgu .W pewnym momencie się do mnie odwrócił rzucając w moją stronę sztylet . Nie zdążyłem zrobić unik . Sztylet nie wbił mi się głęboko w nogę ,ale jednak. Nim się obejrzałem zamachnął się na mnie mieczem ,na szczęście w porę to zauważyłem i przyblokowałem jego cios. Niestety znał każdy mój ruch, a ja jego nie do końca , w końcu szkolił go jeszcze ten cały Lord . Odparowywał mój każdyro cios . Przejechał mi swoim  miecze po już bolącej nodze, na szczęście znałem jego słaby punk . Miał prawą rękę lekko osłabioną ,po złamaniu . . teraz to ja na niego natarłem kilka razy walłem mieczem jego prawą rękę . Wypadł mu miecz wykorzystałem to i uderzyłem płazem miecza go w głowę . Upadł .
-Nie zabijesz mnie!-powiedział-Nie masz na tyle odwagi .
-Może i on nie ma -powiedziała Artemis- Miałeś rację Jack jest już za późno .
Patrząc mu prosto w oczy wystrzeliła strzałem wprost w jego serce . Iskra w oczach mojego przyjaciela zgasła . Tak przyjaciela on zawsze będzie nim . To nie jego winna ,że się za gubił . Spojrzałem na blondynkę po jej policzka płynęły łzy .
-Hej nie płacz .-powiedziałem-Dawny Jack by ci za to podziękował  .
Podszedłem do kryształów ,odnalazłem ten ,który należał do Chrisa to było nawet proste ,bo jego kryształ miał znak Hermesa .
-Chyba nie zamierzasz -przejąć jego klątwy ?-spytała Artemis
-Już to zrobiłem.-powiedziałem zauważając ciemną książkę .
Podszedłem do niej lekko kuśtykając za mną podeszła Artemis .Otworzyliśmy ją . Naszym oczom ukazały się zaklęcia spisane przez Pogromców . Przeglądalibyśmy ją dalej gdybyśmy nie usłyszeli czyiś kroków .
-Wolny strzelcu !-krzyknęła Artemis -Wynieś tą książkę z tond i schowaj w plecaku Percy'eg w lesie .
W momencie kiedy Wolny Strzelec zniknął pojawili się zbrojni w sali . Zauważyli ciało .
-Lord na was czeka.-powiedział jeden z nich - Oraz wasi znajomi !
***********************************************************************************
Rozdział 23 . Nie sądzicie ,ze jest z byt dużo trupów jak na dwa rozdziały po powrocie . Rozdział ? Zostawię waszej ocenie . Kolejny za tydzień . Biedny Percy . A o mało nie zapomniałam założyłam Aska możecie mnie o wszystko pytać Ask
                                                                                                     Radosna !

14 komentarzy:

  1. Przyznam szczerze , że się zawiodłam po tygodniu czekania rozdział trochę nudny a w dodatku krótki.Chociaż wciąż w ciebie wierze i wiem, że następnym nas zaskoczyć.

    OdpowiedzUsuń
  2. Jezu ludzie opanujcie się każdy ma prawo do wyrażania własnego zdania ,ale ,że nudny nie powiedziałabym
    Dopiero zaczęłam czytać tego bloga ,a już wiem ,że mi się podoba i będę czytać dalej .Po pierwsze nie spodziewałam się ,że jednak tego chłopaka zabiją .Po drugie fajnie się czyta ,a po trzecie widziałam już krótsze rozdziały ,a po czwarte komu chce się siedzieć wakacje przed kompem i pisać .
    Mam nadzieje ,że kolejny będzie szybko :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje .
      To fajnie . Właśnie o to mi chodziło by było zaskoczenie .Cieszę się . Ja też widziałam krótsze rozdziały . Mi :D

      Usuń
  3. Dobra, więc nie wiem czy zdąże, ale warto spróbować xD
    Zaczynamy xD Będę punktować xD
    1.Ten gift xD Jest super
    2. Teksty są powalające xD Mi się bardzo podobają xD
    3.Śmierć. Radosna, naprawdę musisz zabijać? xD Ale swoją drogą zabijanie wychodzi Ci super xD ( Nie wierzę, że to napisałam)
    4. Rzeczy z Huntika xD Fajnie xD
    5. Tak ubolewam nad długością, ale warto było czekać xD
    6. Czekam na next
    7. Kocham takie końcówki
    8. Klątwy xD O nie xD ( Uwielbiam klątwy xD )
    9. Czekam na next
    10. Czekam na next
    Pozdrawia Cherry xD
    11. Czekam na next xD

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie jest zbyt długo xD Jestem niezadowolona z długości koma xD Jutro coś dopiszę :D
      Pozdrawia Cherry xD

      Usuń
    2. Spoko Cherry nie śpiesz się :D
      Ale ty to zawsze potrafisz człowieka podnieś na duchu.

      Usuń
    3. No więc tak też po punktuje .
      1. Wiem ,dlatego tu się znalazł .
      2. Dziękuje staram się .
      3.Ja też nie wierze ,że to napisałaś .
      4.Wiem też się z tego ciesze.
      5.Też nad nią ubolewam ,ale nie ma czasy . Wybacz .
      6.Miło mi to czytać .
      7.Większość ludzi mnie za nie nienawidzi .
      8.A kto ich nie uwielbia .
      9. Cieszę się
      10. Pozdrawiam Radosna.

      Usuń
  4. Zgadzam się z powyższymi komciami za krótki . Ale trzeba się z tym pogodzić zwłaszcza ,że miała tylko jedną krótką przerwę .
    Rozdział ciekawe choć liczę w przyszłym na fajerwerki ,a wiem ,że potrafisz tak pisać . Świadczy o tym Rozdział pt,,Sen "
    I jeszcze jedno chce więcej Annabeth . To tyle .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wiem przepraszam . Dzięki . Oj ta pamiętam tam ten rozdział i postaram się by były fajerwerki .

      Usuń
  5. Postanowiłem nominować Cię do Liebster Blog Award. Zasady znajdziesz pod tym linkiem :
    http://syn-nieba.blogspot.com/p/liebster-blog-award.html

    Pozdrawia Maxxx

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki odpowiem później jeśli pozwolisz.

      Usuń
  6. Rozdział świetny .Tylko szkoda ,że krótki .
    Ona naprawdę zabiła tego Jacka nie spodziewałam się tego .
    Gif zarąbisty . Bomba .
    Gwiazdka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuje i cieszę się ,że udało mi się ciebie zaskoczyć
      Wiem .Przepraszam ,że taki krótki .

      Usuń
  7. Anonimku cieszę się ,że szczerze skomentowałaś/ łeś mój rozdział wzięłam sobie to do serca . Mam nadzieję ,że w przyszłym cię zaskoczę .

    OdpowiedzUsuń

Obserwatorzy

Andro wyspa twórczości